Informacje o Nas, naszych problemach i radościach
piątek, 29 stycznia 2010

Nieco spóźnione, ale teraz znalazłam to na stronie PSMG x:)

Transkrypcja:

Agnieszka Siepkowska: Witam. Jesteśmy na pierwszym zimowym rajdzie młodzieży głuchych w Korbielowie. Trwa on od świąt do Nowego Roku. Jutro właśnie mamy Nowy Rok. My, zarząd PSMG (dalej wymienia znaki migowe i funkcje osób wchodzących w skład zarządu) chcemy złożyć wszystkim głuchym w Polsce życzenia noworoczne. Ja chcę życzyć Wam szczęśliwego nowego roku. 2009 rok jest jak książka, która została zapisana do ostatnich stron. A 2010 przynosi nową książkę, z czystymi kartkami. Wy wyobraźcie sobie pozytywne życie, plusy, sukcesy - i zapiszcie sobie na nowej książce - tego Wam życzę! x:) Ale nie tylko zarząd Wam składa życzenia, ale i uczestnicy rajdu też chcą Wam złożyć życzenia - zapraszam do oglądania życzeń uczestników! x:)


(1:22-1:28) - jakieś zakłócenia, czarny ekran

(1:28-1:43)
Pierwszy facet: My (...) życzenia z okazji Nowego Roku 2010. Zabierajmy się do roboty.
Drugi facet: Solidarność głuchych
Mała kobietka: <nie rozumiem jej migów, WIĘCEJ/LEPIEJ cośtam>
Kobietka w fioletowym: <to samo. Mówi jak: nierówności, chyba chodzi o Równość>
Trzeci facet: Zwalczajmy audyzm
Ostatni facet: Głusi siłą

(1:46-2:33)
"Geniusz": Składamy życzenia z okazji 2010.
Blondynka: 1. Musimy wszyscy zabrać się do roboty. Musimy, to jest ważne!
Blondyn: 2. Żeby wszystkich głuchych przyjęli do pracy.
Kobietka: 3. Żeby pobudzić świadomość Kultury Głuchych.
Czerwona: 4. My, słyszący, <moja interpretacja> powinniśmy poznać PJM, aby zbliżyć się do Głuchych
Facet: 5. Żeby było lepiej Głuchym: dużo napisów w telewizji.
Drugi facet: 6. Miejmy nadzieję, że dojdzie do skutku uchwalenie ustawy <o języku migowym>, no i że spełnione zostaną życzenia pozostałych

(2:40-3:35)
"Epoka lodowcowa": Nowy Rok TUŻ TUŻ. :D:D:D CHCEMY WSZYSCY ZŁOŻYĆ ŻYCZENIA!!! :D:D:D
<ale oszaleli z tym entuzjazmem ha ha>
Jakiś kudłaty: NIECH UCZNIOWIE W SZKOŁACH UCZĄ SIĘ ODWAGI I JUŻ!
Czarny: Niech w szkołach wprowadzą dwujęzyczne nauczanie: PJM i pisemny polski!
Jąkała x;): Chcę dla wszystkich <coś tam> kultura na osobności <nie rozumiem, jąkał się w migowym>
Mała: Życzę, aby PSMG rozwijał się coraz bardziej
Blondynka: Aby była lepsza praca dla wszystkich głuchych
Chłopak: Aby polscy Głusi byli równi Głuchym w UE. Aby warunki życia były lepsze, i dużo <kasy?>
Zielona: Spełnienia marzeń!

(3:37-4:50)
"Niesforne diabły": Szczęśliwego Nowego Roku. Życzę aby wszyscy czuli się pełnosprawni. Nieważna głuchota. Aby każdy czuł się szczęśliwy i <?>pogodzony<?> ze swoją tożsamością
Blondynka: <jest leworęczna, ciężko mi to odczytać. Coś z wyjazdem z głuchymi, chyba konferencja>
Czarnulka: Aby wszyscy trzymali się razem, nie puścili się. Zawsze razem, na pokolenia.
Okularnica: Aby wszyscy głusi zostali przyjęci do pracy, we wszelkich zawodach
Facet: Aby głusi i słyszący się kochali nawzajem
Mały: Aby słyszący z PJM byli równi
Facet w wielkiej kurtce: Mam nadzieję, że w szkołach będzie obowiązywał przedmiot Kultura Głuchych
Diablica w czapie: Aby głusi nie byli pokorni, ulegli, słabi. Aby byli silni, stanowczy, mocni siłą swojej tożsamości. No i zabrali się do roboty do realizacji celu! Życzą Wam niesforne diabły x:)

(4:51-5:50)
"Siła głuchych"
1. : Wspaniałego Sylwestra, szampańskiej zabawy.
2. : Nasza siła głuchych życzy
3. : Zabieramy się do roboty, nie zrażajmy się przeszkodom: pokonajmy je, łammy.
4. : Uznania PJM, a SJM wywalenia do kosza.
5. : Aby było coraz więcej Głuchych, i żeby nie było między nimi nierówności - wszyscy równi!
6. : Aby wszyscy czuli się Głuchymi przez WIEEELKIE "G"
7. : Wszyscy walczmy, protestujmy
8. : Aby PSMG działał coraz prężniej dla Głuchych, a nie osłabiał się. I aby 2010 rok był lepszy dla Głuchych niż 2009

08:38, w-swiecie-gluchych , YouTube
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 26 stycznia 2010

Prawie wszystko:

- pisać piękne listy,

- czytać interesujące książki (niewidomi),

- gotować delicje,

- grać oszałamiająco, na instrumentach, i w sporcie,

- przytulać dzieciątko z miłością,

- ROZMAWIAĆ od okresu niemowlęctwa:

- sprzątać na błysk,

- malować, rzeźbić, składać, kleić, lepić - być twórczym,

- tworzyć oryginalne reklamy i uczestniczyć w nich:

 

Moje dłonie są dla mnie bezcenne.

Mogę nogi stracić, mogę cycki, ale dłonie muszę mieć!

Zdrowe, ze sprawnymi palcami...

I takie... Mam x:)

No to idę przytulać moje dzieciątko x:)

08:41, w-swiecie-gluchych , YouTube
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 05 stycznia 2010

To ciekawe pytanie, natknęłam na to pytanie parę razy na różnych portalach, np. w formie komentarza pod artykułem nt. głuchych. Śmieszna była dyskusja na Forum x;)

Drugim pytaniem, jakie Wam zaprzątają główkę, drodzy Słyszący, są: w jakim języku śnimy.

Odpowiem tak.

Ja jestem dwujęzyczna, od zawsze znałam język polski pisany /foniczny/ i język migowy. I niestety, myślę po polsku, po prostu. Myślę, że to dlatego, że mam bogate słownictwo w języku polskim, i w myślach sobie snuję różne opowieści.

Chociaż często też w myślach mam po prostu obrazy bezdźwiękowe, odtwarzające różne przebyte sceny, czy odgrywające różne sceny z wyobraźni (pochłaniam dużo książek, i w trakcie lektury mi w głowie się wyświetla film x;P)

Pytałam o to dwóch głuchych, którzy nie posługują się językiem polskim. Początkowo nie zrozumieli pytania. Prawdopodobnie dlatego, że to dla nich oczywiste. Powiedzieli, że odtwarzają sobie obrazy sytuacyjne. Czy to nie ciekawe? A zaznaczam, że są to faceci inteligentni, elokwentni w języku migowym (mimo, że nie potrafią dobrze pisać po polsku), zabawni, żywi, z wyobraźnią. Jeszcze będę o to pytać więcej ludzi x:)

A co do snów, ja w snach często rozmawiam z ludźmi telepatycznie, i komunikaty docierają mi prosto do mózgu, bez ruszania warg drugiej osoby, czy używania migowego. Chociaż oczywiście zdarzają się migające osoby (rzaaadko). I ten język, który dociera mi do głowy, jest polskim fonicznym. Czasami słyszę różne dźwięki, większość dźwięków sobie wyobrażam.

Parę lat temu przestałam nosić aparaty słuchowe. Nawet nie pamiętam, kiedy? Ale pamięć dźwiękową mam jeszcze, tylko słabą, bo i w aparatach słabo rozumiałam dźwięki, a co dopiero mowę (w ogóle jej nie rozumiałam, tylko moje imię - Ola).

Moja znajoma miała faceta głuchego. I powiedziała, że widziała, jak on przez sen migał do siebie x:) Ja to samo widziałam u mojego słabosłyszącego R. x;)

Dłuższa notka bedzie 8 marca 2010.

Edit.

Niestety, mimo, że całą noc obracałam się wśród Głuchych, kompletnie mi uleciało z głowy to pytanie. Zamiast tego - inna notka x;)

21:08, w-swiecie-gluchych , Komunikacja
Link Komentarze (11) »

[Księga gości]

statystyka Serial internetowy dla głuchych ZOBACZYĆ CISZĘ
=\