Informacje o Nas, naszych problemach i radościach
środa, 25 czerwca 2008

(Dzięki, Bartosz, za inspirację:)*)

Ostatnio byłam w pewnym specjalnym barze. Tak specjalnym, że ludzie łatwo nawiązują kontakty między sobą, bez zahamowań czy gierek. Tak, to bar dla gejów/lesbijek x:)

No i byłam tam z R., moim migającym narzeczonym. Migamy, pijemy, migamy, palimy. Potrąciłam jednego takiego blond adonisa, przeprosiłam pięknie. Migamy, pijemy.

I nagle, ten blond do nas coś migał! Ja w szoku, zwiększonym %%%. I tak, od słowa, do słowa, okazało się, że jest CODA-kiem (odsyłam do słownika, jakby co, jest tutaj).

Tak, to takie.. hmm... przyjemne, spotkać ludzi normalnych, w normalnym miejscu, którzy ZNAJĄ PJM z domu, i można było swobodnie pogadać x:) 

Uwagi, jakie chciałam tu zamieścić:

1. PJM - migał starymi znakami, niektórych kompletnie nie znałam, musiałam prosić o powtórzenie, z wyrazną artykulacją. Ocho, stare-nowe znaki!

2. CODA - jest cennym źródłem wiedzy o znakach PJM, wg mnie, to ich trzeba objąć ochroną gatunkową. Spisywać znaki, jakie znają. Gdyż gramatykę PJM jednak nie znał za dobrze, migał szykiem polskim. Hybryda...

3. Uwaga Bartosza, na mój tekst, że CODA zna czysty PJM (w sensie znaków), bo chodził do masowych, i zna PJM tylko z domu: "to kolejny przykład na to, jak szkoły specjalne w obecnej formie niszczą PJM"

 

Taa...

Jeszcze się pojawię, mam tu urwanie głowy, poprawki jeszcze x;) Będzie coś gorzko-słodkiego, bo o MIŁOŚCI x:)

23:06, w-swiecie-gluchych , Komunikacja
Link Komentarze (2) »

[Księga gości]

statystyka Serial internetowy dla głuchych ZOBACZYĆ CISZĘ
=\