Informacje o Nas, naszych problemach i radościach
piątek, 22 sierpnia 2008
Z małym błędem
 
Reszta na moim kanale na YT x:)
13:05, w-swiecie-gluchych , YouTube
Link Komentarze (9) »
sobota, 16 sierpnia 2008

Artykuł na ONET

W razie, gdyby później zaginął w odmętach Sieci, chodziło tu po prostu o bobomigi, uczenie niemowlaków migowego, żeby rodzice mogli się z nim komunikować, rozumieć, czego pragnie i potrzebuje.

Ale mnie chodzi tutaj o komentarz ~Jana pod tytułem "Co za idiotyzm":

nasza znajoma robiła coś innego (było to 30 lat temu, pomysł z artykułu nie był wtedy jeszcze znany) - sterylizowała sobie opuszki palców nad gorącą parą - szczerze to polecam jako uzupełnienie metody. Gdyby autorki obu metod znały książkę "Inteligencja emocjanalna" Daniela Golemana albo znały te zagadnienia ze źródeł (co wątpliwe, książka Golemana jest w zasadzie monografią) to by przestały zawracać nam głowę takimi głupotami. Mózg dziecka w tym wieku w kontakcie z rodzicami rozwija się niezwykle intensywnie (interakcja) i niech tak się dzieje. Rozpraszanie go głupawymi znakami migowymi jest bez sensu. Krótki epizod migowy (parę miesięcy) niemowlęcia nie ma najmniejszego uzasadnienia. Język migowy jest czymś wielkim dla osób niesłyszących, jest dla nich takim samym odwzorowaniem rzeczywistości jak dla nas słyszących nasza mowa. Oni opanowują to jednak w odpowiednio długim czasie.

... Co to za szyderczy ton komentarza... już pierwsze zdanie, eh...

Ach, ciekawe, czy ten Jan ma dzieci? Czy jest straszliwie konserwatywny...? Że aż dosadnie te bobomigi nazywa głupotami? To, że dzięki temu dziecko szybciej się rozwija, jest inteligentniejsze, badania to potwierdzają. Do tego duzo mniejszy stres rodziców "O co chodzi dziecku?!". Głupawe znaki migowego! Boże... To tak jakby mówić, że głupawe jest to, że rodzice do dziecka mówią! Dziubusiu, paluszki, mokro... Po co? Ehh..

Skąd ten Jan wziął ten tekst: Język migowy jest (...) takim samym odwzorowaniem rzeczywistości jak dla nas słyszących nasza mowa. Oni opanowują to jednak w odpowiednio długim czasie. Odpowiednio w stosunku do opanowania mowy? Nie wydaje mi się! Dzieci miganie opanowują dużo szybciej od mowy, i nie jest to "głupiutki migowy", tylko JĘZYK.

Czytając komentarze takich buców, aż się nie mogę doczekać, gdy będę miała własne dzieci, i będę prowadzić blog Głuchej Mamy x:P Wtedy się wszyscy przekonają, co to jest!

14:52, w-swiecie-gluchych , Komunikacja
Link Dodaj komentarz »

Do ludzi niemigających.

Ludzie! Dlaczego Wy nie korzystacie z rąk przy komunikacji?

Dlaczego nie pokazujecie, że chcieliby wysępić fajkę? Czy to takie trudne pokazać gest palenia?

Dlaczego nie pokazujecie, że hałasujemy, czy przeszkadzamy? Czy to takie trudne pokazać gest ciszy?

Dlaczego nie pokazujecie, że chcielibyście w pociągu otworzyć okno? Czy to takie trudne zamiarkować otwieranie okna?

Dlaczego nie podkreślacie swoich wypowiedzi?

  • "Wszęęęędzie": zatoczenie ręką dookoła.
  • "Ona jest nienormalna!": łapienie się za głowę
  • "Właśnie!": klepnięcie o udo (siedząc przy stole)
  • "Nie mam pojęcia": wzruszenie ramion
  • "A to była nieprawda!": karcenie w poprzek powietrza
  • itd.

Dlaczego?

Czy żaden z Was nie był w krajach gorących ludzi? Powiedzmy, Francja, Hiszpania, Włochy, Grecja? Tam ludzie zamaszczyście podkreślają swoje wypowiedzi, i przez to sprawiają wrażenie.. ŻYWYCH!

Co to jest, Polska krajem zombie? Albo sparaliżowanych rąk?

To naprawdę irytujące, podchodzi facet, coś do mnie gada i gada, pokazuję palcem ucho, mówię, nie słyszę. A facet się stropi na sekundę... i gada gada gada.

Koniec końcem, domyśliłam się, że chce fajki, bo paliłam, a w otoczeniu nikt.

Ehhh..

13:21, w-swiecie-gluchych , Komunikacja
Link Komentarze (4) »
poniedziałek, 11 sierpnia 2008

Zamierzam we wrzesniu zrobić kurs mimiki.

A raczej - nakręcić.

Myślę... że przydałaby mi się pomoc paru osób z Warszawy, które by się zgodziły udostępnić swój wizerunek. 

O co chodzi?

Chodzi o to, że na YouTube chcę zamieścić mały kurs mimiki. Dla większego przekazu - potrzeba mi twarzy różnych osób, których bym mogła nakręcić kamerką. Ochotnicy by zaprezentowali mimiki, na zadania, tak jak tutaj.

A jak niektórzy wiedzą pewnie, maksymalnie plik z video może pomieścić 10 minut / 100 MB.

Gdyby się udało ładnie to wszystko zorganizować, może w odcinkach? Z scenariuszem?

Jakieś wymagania?

ŻADNYCH, oprócz dużego luzu no i bycia czystym x:) Wiek, płeć, ubytek słuchu, rasa, czy nawet cholerna orientacja seksualna - nie liczą się x;D

Więc - chętni, niech się zgłaszają do końca sierpnia na mój email: w-swiecie-gluchych@gazeta.pl

Ewentualnie, dodatkowe pytania na GG: 1509130. Oczywiście, prosiłabym o przedstawienie się na początku, i podanie celu nawiązania ze mną kontaktu x:) Dużo mam rozmówców x;)

22:09, w-swiecie-gluchych
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 04 sierpnia 2008
ROZBUDOWANE. Dzięki wydatnej pomocy ludzi z Deaf.pl - mogłam dokonać analizy wesel Głuchych. Pytania były różne, też dotyczyły uczestnictwa słyszących członków rodziny. Wyniki?

18:14, w-swiecie-gluchych
Link Komentarze (3) »

[Księga gości]

statystyka Serial internetowy dla głuchych ZOBACZYĆ CISZĘ
=\