Informacje o Nas, naszych problemach i radościach
poniedziałek, 08 marca 2010

Impreza całonocna w Warszawie. Nareszcie.

Mogłam zostawić naszego bobaska w domu pod czułą opieką szwagierki, i hajta, hulaj dusza!

No prawie. Bo byłam "panią bufetową", a mój R. ochroniarzem, jednym z 3 na 100 uczestników imprezy.

Było niesamowicie.

Kilka mniejszych pomieszczeń na szybkie obmacywanko czy dzielenie się sekretów.

Widziałam 2 pary, które deklarowały, że ze sobą teraz zerwały. Z naprawdę banalnych powodów, ale nie mnie to osądzać teraz.

Widziałam zasyfione schody pełne petów - potłuczone popielniczki, a zastępcze puszki piwa - ginęły.

Widziałam parę znajomych, która mi "udowodniła", że są razem. Ha, napaliłam się x;)

Widziałam kilka cyców na wierzchu. W tym moje.

Widziałam dużo rozmów, prawie wszędzie na stojąco. Prawie wszyscy się przemieszczali, szukając następnego rozmówcy. Może jedna osoba, może dwie, może najwyżej 5 - stały (siedziały) w jednym miejscu przez dłuższy czas, i rozmówcy sami do nich podchodzili. W tym Kamil Noworyta, dyrektor CEJM x:P

W kolejnej notce fragmenty rozmów x;)

06:53, w-swiecie-gluchych , O Głuchych
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 18 lutego 2010

Pewna kobieta skontaktowała się ze mną na GG z prośbą o pozwolenie na zamieszczenie w swoim blogu mojego filmiku.

Zrobiłam poprawioną wersję, i pozwoliłam.

Czekałam na jej notkę, byłam strasznie jej ciekawa. Zwłaszcza, że zadała parę pytań jeszcze o świecie Głuchych.

I jest! Tutaj x;)


Dziękuję Wrocławianko x;)

20:06, w-swiecie-gluchych , O Głuchych
Link Dodaj komentarz »
środa, 17 lutego 2010
W sprawie zmniejszenia nam napisów w TV. Telewizja Polska pozbawiła nam napisów w Teleekspresie. Protestujemy przeciwko dyskryminacji i oszczędnościom na nasz koszt.
wtorek, 16 lutego 2010

Można!

15:30, w-swiecie-gluchych , O Głuchych
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 07 lutego 2010

Czy my, Głusi, Wam, słyszącym, przeszkadzamy w rozmowie?

Zagłuszamy Was? Nie.

Wyłączamy Wam głos? Nie.

Zakładamy Wam nauszniki, stopery na uszy? Nie.

Stawiamy między Wami barierę przeciwdźwiękową? Nie.

To dlaczego, do cholery, zasłaniacie w autobusach, czy na ulicy, czy w kawiarni pole wzajemnego widzenia rozmawiających Głuchych?

My rozmawiamy tylko oczami i rękami. Potrzebujemy się widzieć, żeby rozmawiać.

Czy to takie trudne, wyminąć nas tyłem, albo minąć między nas szybko?

Czy to takie dziwne, jak poprosimy o świecę do stolika w ciemnawej kawiarni?

Czy to takie trudne znaleźć miejsce w autobusie do stania, żeby nie zasłaniać migających rozmówców?

Dzisiaj właśnie w tramfaju zdarzyła się taka sytuacja. Rozmawiałam z R., siedzieliśmy naprzeciwko siebie, pod oknami. Przechodzili ludzie, nie ma problemu (to zgodne z savoir vivre).

ALE JEDEN TYP STANĄŁ DOKŁADNIE MIĘDZY NAMI!

Mimo, że cały wagon był luźny x://

Dobrze, że po chwili ruszył dalej, bo bym wstała i go po prostu "przestawiła" x://

Bezmyślni albo złośliwi ludzie x:/

18:33, w-swiecie-gluchych , O Głuchych
Link Komentarze (4) »
piątek, 05 lutego 2010

Dialogi:

Słowniczek:

Nic więcej nie mam do dodania x;)

16:14, w-swiecie-gluchych , YouTube
Link Dodaj komentarz »
piątek, 29 stycznia 2010

Nieco spóźnione, ale teraz znalazłam to na stronie PSMG x:)

Transkrypcja:

Agnieszka Siepkowska: Witam. Jesteśmy na pierwszym zimowym rajdzie młodzieży głuchych w Korbielowie. Trwa on od świąt do Nowego Roku. Jutro właśnie mamy Nowy Rok. My, zarząd PSMG (dalej wymienia znaki migowe i funkcje osób wchodzących w skład zarządu) chcemy złożyć wszystkim głuchym w Polsce życzenia noworoczne. Ja chcę życzyć Wam szczęśliwego nowego roku. 2009 rok jest jak książka, która została zapisana do ostatnich stron. A 2010 przynosi nową książkę, z czystymi kartkami. Wy wyobraźcie sobie pozytywne życie, plusy, sukcesy - i zapiszcie sobie na nowej książce - tego Wam życzę! x:) Ale nie tylko zarząd Wam składa życzenia, ale i uczestnicy rajdu też chcą Wam złożyć życzenia - zapraszam do oglądania życzeń uczestników! x:)


(1:22-1:28) - jakieś zakłócenia, czarny ekran

(1:28-1:43)
Pierwszy facet: My (...) życzenia z okazji Nowego Roku 2010. Zabierajmy się do roboty.
Drugi facet: Solidarność głuchych
Mała kobietka: <nie rozumiem jej migów, WIĘCEJ/LEPIEJ cośtam>
Kobietka w fioletowym: <to samo. Mówi jak: nierówności, chyba chodzi o Równość>
Trzeci facet: Zwalczajmy audyzm
Ostatni facet: Głusi siłą

(1:46-2:33)
"Geniusz": Składamy życzenia z okazji 2010.
Blondynka: 1. Musimy wszyscy zabrać się do roboty. Musimy, to jest ważne!
Blondyn: 2. Żeby wszystkich głuchych przyjęli do pracy.
Kobietka: 3. Żeby pobudzić świadomość Kultury Głuchych.
Czerwona: 4. My, słyszący, <moja interpretacja> powinniśmy poznać PJM, aby zbliżyć się do Głuchych
Facet: 5. Żeby było lepiej Głuchym: dużo napisów w telewizji.
Drugi facet: 6. Miejmy nadzieję, że dojdzie do skutku uchwalenie ustawy <o języku migowym>, no i że spełnione zostaną życzenia pozostałych

(2:40-3:35)
"Epoka lodowcowa": Nowy Rok TUŻ TUŻ. :D:D:D CHCEMY WSZYSCY ZŁOŻYĆ ŻYCZENIA!!! :D:D:D
<ale oszaleli z tym entuzjazmem ha ha>
Jakiś kudłaty: NIECH UCZNIOWIE W SZKOŁACH UCZĄ SIĘ ODWAGI I JUŻ!
Czarny: Niech w szkołach wprowadzą dwujęzyczne nauczanie: PJM i pisemny polski!
Jąkała x;): Chcę dla wszystkich <coś tam> kultura na osobności <nie rozumiem, jąkał się w migowym>
Mała: Życzę, aby PSMG rozwijał się coraz bardziej
Blondynka: Aby była lepsza praca dla wszystkich głuchych
Chłopak: Aby polscy Głusi byli równi Głuchym w UE. Aby warunki życia były lepsze, i dużo <kasy?>
Zielona: Spełnienia marzeń!

(3:37-4:50)
"Niesforne diabły": Szczęśliwego Nowego Roku. Życzę aby wszyscy czuli się pełnosprawni. Nieważna głuchota. Aby każdy czuł się szczęśliwy i <?>pogodzony<?> ze swoją tożsamością
Blondynka: <jest leworęczna, ciężko mi to odczytać. Coś z wyjazdem z głuchymi, chyba konferencja>
Czarnulka: Aby wszyscy trzymali się razem, nie puścili się. Zawsze razem, na pokolenia.
Okularnica: Aby wszyscy głusi zostali przyjęci do pracy, we wszelkich zawodach
Facet: Aby głusi i słyszący się kochali nawzajem
Mały: Aby słyszący z PJM byli równi
Facet w wielkiej kurtce: Mam nadzieję, że w szkołach będzie obowiązywał przedmiot Kultura Głuchych
Diablica w czapie: Aby głusi nie byli pokorni, ulegli, słabi. Aby byli silni, stanowczy, mocni siłą swojej tożsamości. No i zabrali się do roboty do realizacji celu! Życzą Wam niesforne diabły x:)

(4:51-5:50)
"Siła głuchych"
1. : Wspaniałego Sylwestra, szampańskiej zabawy.
2. : Nasza siła głuchych życzy
3. : Zabieramy się do roboty, nie zrażajmy się przeszkodom: pokonajmy je, łammy.
4. : Uznania PJM, a SJM wywalenia do kosza.
5. : Aby było coraz więcej Głuchych, i żeby nie było między nimi nierówności - wszyscy równi!
6. : Aby wszyscy czuli się Głuchymi przez WIEEELKIE "G"
7. : Wszyscy walczmy, protestujmy
8. : Aby PSMG działał coraz prężniej dla Głuchych, a nie osłabiał się. I aby 2010 rok był lepszy dla Głuchych niż 2009

08:38, w-swiecie-gluchych , YouTube
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 26 stycznia 2010

Prawie wszystko:

- pisać piękne listy,

- czytać interesujące książki (niewidomi),

- gotować delicje,

- grać oszałamiająco, na instrumentach, i w sporcie,

- przytulać dzieciątko z miłością,

- ROZMAWIAĆ od okresu niemowlęctwa:

- sprzątać na błysk,

- malować, rzeźbić, składać, kleić, lepić - być twórczym,

- tworzyć oryginalne reklamy i uczestniczyć w nich:

 

Moje dłonie są dla mnie bezcenne.

Mogę nogi stracić, mogę cycki, ale dłonie muszę mieć!

Zdrowe, ze sprawnymi palcami...

I takie... Mam x:)

No to idę przytulać moje dzieciątko x:)

08:41, w-swiecie-gluchych , YouTube
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 05 stycznia 2010

To ciekawe pytanie, natknęłam na to pytanie parę razy na różnych portalach, np. w formie komentarza pod artykułem nt. głuchych. Śmieszna była dyskusja na Forum x;)

Drugim pytaniem, jakie Wam zaprzątają główkę, drodzy Słyszący, są: w jakim języku śnimy.

Odpowiem tak.

Ja jestem dwujęzyczna, od zawsze znałam język polski pisany /foniczny/ i język migowy. I niestety, myślę po polsku, po prostu. Myślę, że to dlatego, że mam bogate słownictwo w języku polskim, i w myślach sobie snuję różne opowieści.

Chociaż często też w myślach mam po prostu obrazy bezdźwiękowe, odtwarzające różne przebyte sceny, czy odgrywające różne sceny z wyobraźni (pochłaniam dużo książek, i w trakcie lektury mi w głowie się wyświetla film x;P)

Pytałam o to dwóch głuchych, którzy nie posługują się językiem polskim. Początkowo nie zrozumieli pytania. Prawdopodobnie dlatego, że to dla nich oczywiste. Powiedzieli, że odtwarzają sobie obrazy sytuacyjne. Czy to nie ciekawe? A zaznaczam, że są to faceci inteligentni, elokwentni w języku migowym (mimo, że nie potrafią dobrze pisać po polsku), zabawni, żywi, z wyobraźnią. Jeszcze będę o to pytać więcej ludzi x:)

A co do snów, ja w snach często rozmawiam z ludźmi telepatycznie, i komunikaty docierają mi prosto do mózgu, bez ruszania warg drugiej osoby, czy używania migowego. Chociaż oczywiście zdarzają się migające osoby (rzaaadko). I ten język, który dociera mi do głowy, jest polskim fonicznym. Czasami słyszę różne dźwięki, większość dźwięków sobie wyobrażam.

Parę lat temu przestałam nosić aparaty słuchowe. Nawet nie pamiętam, kiedy? Ale pamięć dźwiękową mam jeszcze, tylko słabą, bo i w aparatach słabo rozumiałam dźwięki, a co dopiero mowę (w ogóle jej nie rozumiałam, tylko moje imię - Ola).

Moja znajoma miała faceta głuchego. I powiedziała, że widziała, jak on przez sen migał do siebie x:) Ja to samo widziałam u mojego słabosłyszącego R. x;)

Dłuższa notka bedzie 8 marca 2010.

Edit.

Niestety, mimo, że całą noc obracałam się wśród Głuchych, kompletnie mi uleciało z głowy to pytanie. Zamiast tego - inna notka x;)

21:08, w-swiecie-gluchych , Komunikacja
Link Komentarze (11) »
piątek, 11 grudnia 2009

Z ciekawości przeszukuję Sieć w poszukiwaniu artykułów o Nas. Łatwiej znaleźć informacje, jeśli to dotyczy "głuchoniemych" (w przeciwieństwie do "głusi" czy "niesłyszący").

No i znalazłam istną perełkę - TUTAJ

Poród głuchoniemej

Proszę mi powiedzieć, jak wygląda poród kobiety głuchoniemej? Czy personel (położna, lekarz) będą w stanie zrozumieć wszystkie znaki dawane przez rodzącą? Nie mogę znaleźć żadnej literatury na ten temat, jak wygląda komunikowanie się lekarza z głuchoniemą?

Kontaktowanie się pacjentki z niedosłuchem z personelem medycznym podczas porodu wygląda tak, jak kontaktowanie się w innych sytuacjach. Może ta osoba czyta z ruchu ust, może ktoś z personelu zna język migowy, zawsze można pokazać, o co komu chodzi albo napisać coś na kartce. Już chyba we wszystkich szpitalach można rodzić z osobą bliską, to też może pomóc w kontakcie. Z własnego doświadczenia wiem, że czasami lepsza współpraca podczas porodu jest z osobą z niedosłuchem niż z osobą słyszącą i mówiącą, która zachowuje się w sposób histeryczny i niegodny przyszłej matki.

Odpowiedź udzieliła:

Barbara Grzechocińska

Ginekolog - położnik

Adiunkt I Katedry i Kliniki Położnictwa i Ginekologii Akademii Medycznej w Warszawie. Przyjmuje prywatnie w gabinecie w Warszawie na ul. Krasińskiego 16 m 50 (zapisy od poniedziałku do czwartku w godz. 17-19).

--

Cóż, wcale to nie wyglądało tak różowo, jak ta lekarka to przedstawiła. Sama rodziłam prawie pół roku temu. Jak tylko się zaczęło, bóle nie pozwalały racjonalnie myśleć, pisać na kartce, a co dopiero starać się mówić wyraźnie czy czytać z ust.

Wykluczone, żeby poród się odbywał bez bliskiej osoby, która potrafiłaby tłumaczyć z polskiego na migowy i odwrotnie. Problem w tym też, że PJM (tak samo jak SJM) nie ma znaków, które są w polskim, typu znieczulenie, CC, nazwy zastrzyków czy leków, ewentualnie pojęcia dotyczące zagrożonej ciąży, uwagi czy alarmy.

Miałam to szczęście, że mój poród przebiegł bez komplikacji.

Poza tym, może to mój pech, ale miałam lekarza, który za mocno przywiązał mnie w łóżku do KTG, co mnie niesamowicie wnerwiało, uwierało, i w ogóle czułam ogromny dyskomfort. Toteż sypałam przekleństwami. Cóż.

Ale krzyczeć, to nie krzyczałam, tylko rzucałam się po łóżku, próbowałam zmienić pozycję z leżącej (na plecach) na pozycję na pieska, czułam, że tak byłoby mi wygodniej rodzić. Zatrzymano mnie, przewrócono z powrotem na plecy i rusz tyłek.

No i szybko poszło, chociaż odczuwałam ogromny dyskomfort.

Jeszcze będę rozmawiać z głuchymi kobietami o ich porodzie, zobaczymy, czy naprawdę jest tak różowo x:>

16:56, w-swiecie-gluchych , Moje sprawy..
Link Komentarze (2) »
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 18

[Księga gości]

statystyka Serial internetowy dla głuchych ZOBACZYĆ CISZĘ
=\